Powrót do strony głównej

Opracowania

Dział zawierający materiały i opracowania mniej lub bardziej ściśle wiążące się z interesującą nas epoką.

BAJKI

nie żądaj złego nikomu, by cię samego nie potkało - zbytku nie żądać - kto się niczego nie uczył, nie może innego nauczać - kurwa miłuje, u kogo co czuje


Nie żądaj złego nikomu, by cie samego nie potkało

Ptasznik niegdy w lesie chodząc,
ptaki rozmaite łowiąc,
za cietrzewiem w górę patrzał,
by mu sidło na szyje wdział.
Tak szedł, wyciągnąwszy szyję;
nie bacząc nadeptał żmiję,
która go tam ukąsiła,
wszytek swój jad weń wpuściła.
Widząc,iże już umrzeć miał,
sam na sie tako narzekał:
'Jakom ja barzo głupi był,
iżem tego nie opatrzył!
Gdym na inego sidło kładł,
sam-em w cięższe sidło upadł;
a gdy śmierci cudzej żadam,
tako nędznie sam umieram'.
Toc pomsta jest sprawiedliwa,
która nad zdradnemi bywa,
iz sami w ten dół wpadają,
który ine kopają.

W górę!
Zbytku nie żądać

Pies, wziąwszy mięso w paszczeki,
brnął na onę stronę rzeki,
a gdy w wodzie swój cień uźrzał,
psa innego tamo mnimał.
A tako się mu widziało,
iżby miał mięsa niemało,
myśląc, jako by mu wyrwał
a oboje sam otrzymał.
Gdy sie tedy na cień rzucił,
swe mięso w wodę upuścił;
a iż tako łakomy był,
cień i mięso społem stracił.
Komu sie swe mało widzi,
cudzego sie brać wstydzi;
ale takie rychło spłynie,
bo przy cudzym własne ginie.

W górę!
Kto się czego nie uczył, nie może innego nauczać

Żaba w jednym błocie mieszkała
a przezlisz bardzo wołała,
obiecując rychło zleczyć,
kto by sie jej chciał polecić.
Liszka jej odpowiedziała:
'Żabo! Lepiej by milczała!
Oto sama chromo stylasz,
a wżdy się lekarką działasz'
Bo kto sie nie uczył czego,
nie może uczyć drugiego;
trzeba-ć pierwiej dobrze umieć,
co chcesz pożytecznie wyrzec.

W górę!
Kurwa miłuje, u kogo co czuje

Tais chytra kurwa była,
która młodzieńce łowiła,
a pod zasłoną miłości
łupiła je aż do kości.
Mnodzy jej wiele dawali,
iż ją bardzo miłowali;
ona sie ze wszystkich śmiała,
osiełki je swymi zwała.
Widząc młodzieńca jednego
nad innymi bogatszego,
rzkomo go sobie wybrała,
tymi słowy namawiała:
'Miedzy wszystkimi innymi
tymi gamraty moimi
ciebie jednego wybieram,
bo wielką miłość k tobie mam.
Nie żądam ci datku twego,
jedno, miły, ciebie samego.
Będziesz moim, a ja twoją,
dwie serca się niechaj spoją'.
On, iż nie barzo głupi był
a jej fałszu już by skusił,
słowa zdradne jej zrozumiał,
a tako jej odpowiedział:
'Rad, ma miła, twą wolą znam
i tej miłości przyzwalam:
bądźże moją, a ja twoim,
ciągnijmyż tak jarzmem równym!
Aleć sie zdrady wystrzegam,
pierwych upadki pamiętam;
a z tych się łatwie dogadać,
co sie może po tym przydać.
Pczoł się cisu waruje,
iż na nim jad zawżdy czuje;
Ta, która wczoraj zdradziła,
dzisia sie nie polepszyła'.
Bowiem kim kurwa wiłuje
datek tylko ona miłuje;
o twą personę nic nie dba,
kiedy jedno pieniądze ma.

Bajki pochodzą z książki Biernata z Lublina "Ezop", wydawnictwo Universitas; spisała - Lady Dragon


W górę!
© Bractwo Czocha 2003 - 2006